Witajcie.

Dziś zakończymy pracę nad naszym chustecznikiem postarzając go jeszcze nieco za pomocą patyny.

 

Potrzebne będą:

  1. patyna w wybranym kolorze,
  2. gąbeczka,
  3. plastikowy talerzyk.

Ja wybrałam patynę w kolorze bronzo.

Przed przystąpieniem do pracy dobrze jest wymieszać preparat.

Następnie niewielką ilość patyny wyjmujemy na talerzyk,

nabieramy na gąbeczkę i dobrze rozcieramy na powierzchni talerzyka.

I przystępujemy do nakładania.

Delikatnie tapujemy gąbeczką rogi i ranty chustecznika.

Ponieważ nanosimy patynę na przedmiot nielakierowany, róbmy to naprawdę delikatnie. Patyna jest preparatem, który bardzo głęboko wnika w drewno, w związku z czym trudno jest ją równomiernie rozprowadzić a także wytrzeć, to co już nanieśliśmy. Jeśli przesadzimy, to że tak powiem, „musztarda po obiedzie”.

Lepiej nałożyć mniej i popatynować to miejsce jeszcze raz.

Można też polakierować przedmiot wcześniej. Będzie łatwiej, ponieważ można wtedy wytrzeć patynę terpentyną.

Raczej nie mażcie gąbeczką wzdłuż rantów, tylko delikatnie przyciskajcie ją do powierzchni.

Efekt będzie bardziej naturalny.

I nie zapomnijcie o potraktowaniu Patną również owalnego otworu chustecznika J

 

I to koniec!

Chustecznik gotowy!

No może nie całkiem. Zostało lakierowanie.

Ale to już zostawiam Wam.

 

Dziękuję wszystkim, którzy śledzili mój kursik, a może nawet skorzystali z niego odrobinę!

Dziewczynom ze Świata Artysty pięknie dziękuję za zaproszenie - było mi bardzo miło!

Pozdrawiam!

Modrak

 

***

Madziu, to my serdecznie dziękujemy za przyjęcia naszego zaproszenia i za przygotowanie tak szczegółowych kursów decoupagu. Wszyscy, którzy zaglądają na nasz blog - wypowiadali się o Twoich artykułach w samych superlatywach.

Dziękujemy w imieniu naszych klientów za Twoje profesjonalne podejście do tematu.

Życzymy sukcesów w dalszej pracy twórczej.

Dziękujemy.

Zespół Świata Artysty

 

Add a comment

Witajcie.

Dziś na naszym blogu gościmy osobę wyjątkową, jaką jest Klaudia Szpunar, znana jako Klaudia Kszp.

Klaudia jest scraperką, tworzy przepiękne albumy, kartki, któe możecie podziwiać na jej blogu: http://kszp.blogspot.com/

Specjalnie dla nas przygotowała piękne, kwieciste projekty. Zobaczcie te małe dzieła:

 Klaudia ozdobiła okładkę albumu i do kompletu wykonała kartkę ślubną. Wyszedł fantastyczny zestaw prezentowy dla Młodej Pary.
 Do wykonania pracy wykorzystano: ALBUM EFCO i papiery Rozalia w ogrodzie.

 

Dziękujemy Klaudii, że zgodziła się przyjąć nasze zaproszenie i wykonała dla nas piękną inspirację. Zdecydowanie, czujemy się zainspirowani :)

Zarówno my, jak i nasz Gość - liczymy na Wasze komentarze.

Pozdrawiam

Add a comment

Witam ponownie.

W trzecim odcinku mojego decu kursu zapraszam do podmalowywania motywu.

 

Oczywiście ten etap nie jest konieczny, ani obowiązkowy.

Możemy go przeprowadzić jeśli np. stwierdzimy, że nasz motyw nie do końca wyszedł tak jak byśmy chciały, albo w sytuacji gdy podczas przyklejania coś nam się uszkodzi i trzeba będzie np. zamalować powstała dziurkę lub domalować brakujący fragment.

Podmalowywanie motywu może być także pomocą i ratunkiem w sytuacji, jaka przy ozdabianiu tego chustecznika przytrafiła się mnie, tzn. w momencie gdy w jakimś miejscu, odbity ze stempla wzór „przebije” przez naklejony motyw.

Dwa poniższe zdjęcia dobrze obrazują ten przypadek.

No niefajnie to wygląda, prawda?

Żeby uratować sytuację będziemy więc potrzebować:

  1. farby akrylowe w odpowiednich kolorach,
  2. pędzelki, jeden okrągły cienki i jeden wąski, płaski,
  3. talerzyk plastikowy do mieszania kolorów.

 

Niewielkie ilości farb wyciskamy na plastikowy talerzyk i mieszamy tak, by otrzymać pożądane barwy.

 

 

No i malujemy.

Większe elementy zamalowujemy pędzlem płaskim,

 

 

delikatnie rozmazując farbę palcem, żeby nie powstały wyraźne granice pomiędzy domalowanymi fragmentami a pozostała częścią motywu.

 

 

Jeśli trzeba przyciemniamy lub rozjaśniamy farbę na pędzelku.

 

Następnie zmieniamy pędzel na cienki, okrągły i domalowujemy drobniejsze szczegóły, jak np. cienkie, ciemniejsze kreseczki w obrysie płatków lub szczególnie rozjaśnione brzegi, czy żyłki listków.

 

 

Na koniec proponuję również, farbą nieco jaśniejszą od tła, potraktować lekko niektóre jego fragmenty, czyli zrobić gdzieniegdzie „trochę światełka”.

 

 

Bardzo fajnie „wydobywa” to motyw i ożywia całą pracę.

 

Pamiętajcie tylko by dobrze rozetrzeć brzegi tych jaśniejszych miejsc i płynnie wtopić je w tło. W przeciwnym razie zrobicie sobie na pracy jasną, widoczną z daleka, kałużę.

 

I to tyle na dziś.

Tak wygląda na tym etapie nasz motyw.

 

A w następnym, ostatnim już odcinku, potraktujemy nasz chustecznik patyną.

 

Dziękuję i do zobaczenia!

 

Modrak

Add a comment

Witam, czas ogłosić wyniki naszego ostatniego wyzwania.

Zgłosiliście piękne monochromatyczne czerwone prace. Byliśmy pod ogromnym wrażeniem Waszej kreatywności, zdolności plastycznych, manualnych i niesamowitych pomysłów.

Niestety musieliśmy się zmierzyć z tym trudnym wyborem i wyłonić zwycięzcę.

Nie przedłużając więc...... prosimy o fanfary.......

tam tada dam......

 

Zwycięzcą wyzwanie #5

zostaje

Zuzanna Garbacz

i jej przepiękny rysunek wykonany kredkami 'Derwent Coloursoft'

Zuziu, jesteśmy pod wrażeniem Twoich umiejętności.

Otrzymujesz od nas nagrodę: BON 50 zł do wykorzystania w sklepie Świata Artysty.

Będzie nam również miło, jeśli zgodzisz się gościć na naszym blogu.

W tym celu prosimy o kontakt na adres: blog@swiatartysty.pl

 

 

Wyróżniliśmy jeszcze dwie piękne prace.

Wyróżnienia otrzymują:

daget-Art

i jej śliczny czerwony komplecik

 

oraz

Galaxia

i jej niesamowicie klimatyczna - Walentynkowa mediowa zawieszka

 

Dziewczyny, Gratulujemy!

Otrzymujecie rabat 10% na jednorazowe zakupy w sklepie.

W celu odebrania nagród (bonów i rabatów) - prosimy o kontakt poprzez e-mail:

sprzedaz@swiatartysty.pl

 

Wszystkim uczestnikom wyzwania dziękujemy za wspólną zabawę, zgłoszenia i piękne prace, które mogłyśmy podziwiać.

Jeszcze raz - dziękujemy.

 

Już niedługo zaprosimy Was na nowe wyzwanie, a tymczasem - od wczoraj trwa konkurs dla dzieci.

Namówcie więc swoje pociechy do stworzenia pięknych dinozaurowych prac i zgłoszenie ich na nasz konkurs.

Prac nie trzeba wysyłać, można je sfotografować i przysłać do nas zdjęcia e-mailem. Prace można też przynieść do sklepu stacjonarnego w Krakowie - jeśli ktoś chce :)

 


Pozdrawiam,

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Add a comment

Witajcie.

Czy wiecie, że według kalendarza świąt nietypowych - 26 lutego obchodzimy Dzień Dinozaura?

No, my też nie wiedzieliśmy :D

 

Ale właśnie z tej okazji ogłaszamy konkurs dla dzieci zatytułowany: DINOZAUR.

 

Zapraszamy wszystkie dzieci od 1 roku do końca podstawówki :)

Wystarczy stworzyć dinozaura dowolną metodą: namalować, wykleić, ulepić, skonstruować itd....... i pracę swoją zgłosić na nasz konkurs.

Macie 3 możliwości zgłoszenia się do konkursu:

- za pomocą narzędzia inlinkz (na samym końcu tego posta),

- za pomocą e-maila blog@swiatartysty.pl,

- lub przynieść do naszego sklepu stacjonarnego w Krakowie.

 

Czekamy na wszystkie prace. Na pewno każda będzie warta zgłoszenia i opublikowania na naszym blogu, więc nie wahajcie się. Twórzcie i przysyłajcie swoje dinozaury :)

Już nie możemy się doczekać dziecięcych inspiracji.

- wyzwanie trwa do 28-go lutego,

 - wyniki podamy 1 marca.

 NAGRODA: Zwycięzca otrzyma Zestaw artykułów do prac kreatywnych.

 

- Wyróżnimy dodatkowo jeszcze dwie osoby, które otrzymają upominki od Świata Artysty.

Serdecznie zachęcamy wszystkich do zabawy z nami.

Czekamy na Wasze prace.

Add a comment

Witajcie.

Jutro Dzień Zakochanych. Macie coś ręcznie wykonanego dla swoich połówek?

Ja miałam jedno nietypowe zamówienie, na Walentynkę inną niż wszystkie :)

No i zrobiłam ramkę:

Wykorzystałam piękną, przestrzenną ramkę CRAFTfun, a na tło delikatny papier Studio75 - "Rozalia w ogrodzie"

 

Zakochani zadowoleni, a to chyba najważniejsze :)

 

Pozdrawiam Was ciepło i życzę miłego świętowania jutro :)

Add a comment

Witam  wszystkich miłośników Świata Artysty, nazywam się Aneta Oraniec- Ginał, a od niedawna prowadzę blog anett-art.

Jestem żoną i młodą mamą, która przebywając na urlopie macierzyńskim rozpoczęła swoją  "przygodę" z rękodziełem- decoupagem i filcem.
Z wykształcenia biolog, kochający góry i fotografowanie przyrody.

 

           

Z uwagi, iż jestem mamą kilkumiesięcznej Natalki, postanowiłam udekorować pokój córeczki. W tym celu uszyłam napis z jej imieniem z sówkami jako ozdobę nad łóżeczko.

 

           

Przygotowałam dla Was krótki foto kurs, jak zrobić podobny napis ( dla chłopca).

A więc zaczynajmy :)

Niezbędne materiały:

1. arkusze kolorowego filcu grubości 1mm (na małe elementy, ozdoby) i 3 mm

2 .mulina

3. nici

4. igły do szycia (w tym specjalne do muliny)

5. klej magic lub inny szybkoschnący- typu kropelka, który po wyschnięciu staje się bezbarwny

6. nożyczki

7. ołówek, mazak lub cienkopis

8. blok techniczny

9.  wata do wypełnienia

10. naparstek (niekiedy bardzo przydatny )

 

 

Na początek oczywiście musimy "przenieść" nasz pomysł na papier, czyli narysować szablon napisu, obrazka, poszczególnych elementów.

 

Następnie wycinamy wszystko dokładnie, nie zapominając o małych szczegółach.

Przygotowane elementy odbijamy na filcu, za pomocą mazaka lub cienkopisu, pamiętając, iż większość części potrzebujemy w dwóch egzemplarzach by móc wypełnić je watą.

 

 

Czas zatem na wycinankę :)

Jeśli mamy już gotowe, wycięte poszczególne części naszego napisu, przystępujemy do przyszywania elementów nićmi (np. okien, kół, zderzaka) oraz  przyklejania najmniejszych szczegółów (w naszym napisie -lamp samochodowych).

 

Pamiętajmy o detalach, które nadadzą naszej pracy charakteru i są istotnym komponentem całości.

W tym przypadku musiałam wykonać odpowiednie przeszycia, by powstał rożek do lodów.

 

 

Jeśli wszystko jest gotowe, poprzyklejane, poprzeszywane, zadbaliśmy o szczegóły czy ozdobiliśmy pracę (np. koralikami, perełkami jeśli byłaby taka potrzeba), przystępujemy do zszywania "dużych" elementów ze sobą za pomocą muliny i wypełniamy je watą.

 

 

Na koniec wystarczy pozszywać wykonane elementy, przyszyć tasiemkę służącą do mocowania ozdoby na ścianie (ale niekoniecznie musimy to robić- czasem wystarczy przykleić napis taśmą dwustronną) i nasza praca gotowa :)

 

 

           

W taki sam sposób wykonuję wiele napisów z imionami "naszych milusińskich".

 

 

           

Mam nadzieję, że ten krótki kurs się Wam spodobał, a całej Załodze Świata Artysty dziękuję za gościnę i możliwość pokazania swojej kreatywności.

 

Dziękuję i pozdrawiam

Anett- Art

Add a comment

Witam ponownie i serdecznie zapraszam na drugą część mojego foto kursu decoupage.

 

W pierwszym odcinku ozdobiliśmy nasz chustecznik odbitkami stempli akrylowych i serwetkowym motywem róży.

Dziś chciałabym pokazać jak pocieniować nasz motyw.

 

Cieniowanie uplastycznia motyw i nadaje klimat całej pracy.

Dekorowany przedmiot staję się przez to mniej „plastikowy”.

 

Potrzebne będą:

  1. farba akrylowa w wybranym kolorze,
  2. preparat opóźniający wysychanie farb,
  3. pędzel skośny,
  4. gąbeczka,
  5. talerzyk plastikowy.

 

Preparat opóźniający wysychanie farb jest medium, które jest bardzo pomocne w temacie cieniowania.

Dzięki swoim właściwościom pozwala na dłuższą pracę z farbą akrylową i „poprawinie” namalowanych z jego udziałem elementów.

Wpływa zatem znacznie na swobodę i komfort pracy.

Warto się więc zaopatrzyć w ten preparat, tym bardziej że oferowane w sklepach pojemniczki takich opóźniaczy maja objętość, która starczy na długo.

 

To tyle tytułem wstępu.

Bierzmy się do pracy.

 

Oto motyw, który będziemy cieniować.

 

Na plastikowy talerzyk wylewamy odrobinę opóźniacza do farb akrylowych i odrobinę farby, którą będziemy malować cienie.

 

 

Kolor cieni wybieracie oczywiście sami.

Najbardziej „naturalne” cienie dają, moim zdaniem, odcienie brązów.

Czerń jest, w tym wypadku, raczej dość agresywna.

Kolorowe cienie będą niewątpliwie fantazyjne, co może mieć swój urok.

Czasami fajny efekt daje też cieniowanie kontrastowymi, przeciwstawnymi kolorami, tzn. jeśli mamy np. fioletowe fiołki z zielonymi listkami, to fioletowym kwiateczkom robimy zielonkawe cienie, a zielone listki cieniujemy z fioletowym akcentem.

 Jest to na pewno oryginalne i ciekawe podejście do tematu cieniowania – do indywidualnego wypróbowania.

 

A dlaczego pędzel skośny?

O tym za chwilkę.

 

Tymczasem zanurzamy pędzel w opóźniaczu i wprowadzamy go we włosie przeciągając kilkakrotnie po powierzchni plastikowego talerzyka.

Pamiętajcie też, żeby tę czynność powtarzać co jakiś czas, szczególnie jeśli będziecie dużo cieniować.

 

 

Następnie nabieramy farbę.

Moczymy w niej pędzel tylko do połowy szerokości, tak ja na zdjęciu poniżej,

 

 

po czym przeciągamy pędzlem po powierzchni talerzyka kilka razy.

 

 

W ten sposób rozprowadzamy farbę tak, że w jednym końcu pędzla jest jej więcej a w drugim mniej,

 

 

co w połączeniu ze skośnym kształtem pędzla da nam efekt łagodnego, naturalnego „rozchodzenia się” cieni.

 

Tak przygotowani przystępujemy do cieniowania.

 

Na początek musimy zdecydować, które miejsca cieniujemy.

Najlepiej jeśli będą to fragmenty motywu, które w rzeczywistości byłyby zacienione, a więc, w przypadku kwiatów to np. miejsca pod liśćmi, pączkami czy np. w miejscu łączenia kwiatka z łodyżką.

Dobrze jest też ustalić sobie tak na niby, z której strony na nasz motyw pada światło.

Jeżeli zdecydujemy, że źródło światła jest z prawej strony, to zacieniona będzie lewa strona motywu.

I odwrotnie. Jeśli światło ma padać z lewej, to cieniujemy prawą stronę motywu.

Takie podejście do sprawy daje naturalny, intuicyjny efekt.

 

Zaopatrzony w farbę pędzel przykładamy do motywu końcem intensywniejszym i lekko przeciągamy.

 

Następnie dociskając delikatnie gąbeczkę zdejmujemy nadmiar farby.

 

 

Ta czynność wymaga nieco wprawy i wyczucia.

„Tapując” gąbeczką należy posuwać się w kierunku od zewnątrz do motywu.

Jeżeli jednak będziemy to robić zbyt mocno, możemy sobie cały cień wytrzeć lub też zabrudzić brzeg naszego motywu.

Nie zrażajcie się jednak.

Zaopatrzeni w nieco cierpliwości, metodą prób i błędów, opanujecie temat.

Jestem tego pewna.

 

A tak mniej więcej wygląda pierwsze położenie cieni.

 

 

Piszę pierwsze, ponieważ jeśli na tym etapie uznacie, że efekt jest niezadowalający, zawsze możecie albo wszystko wytrzeć, albo sobie swoje cienie „pogłębić”. W tym drugim przypadku pamiętajcie jednak, że używaliśmy opóźniacza do farb i nie śpieszcie się z powtórnym cieniowaniem tego samego miejsca. Pozwólcie pierwszej warstwie dobrze wyschnąć. Inaczej „ściągniecie” wszystko co już zrobiliście.

Generalnie w technice decoupage pośpiech naprawdę jest złym doradcą.

 

W naszym chusteczniku pocieniowałam nieco również odbitą ze stempla akrylowego koroneczkę,

 

co dało następujący  efekt końcowy.

 

 

I na tym zakończymy dzisiejszą część kursu.

 

A jeśli nadal jest on dla Was interesujący, to gorąco zapraszam na kolejny odcinek, w którym będzie o podmalowywaniu motywu.

 

Dziękuję i pozdrawiam!

 

Modrak

Add a comment

Od dwóch dni mamy na Naszym blogu nowe wyzwanie. Tym razem dajemy duże "pole do popisu" ponieważ jedynym kryterium jest monochromatyczność w kolorze czerwonym :)

Na każde wyzwanie dostajemy mnóstwo pięknych prac za które dziękujemy,
ale tym razem dodatkowo chcemy też zachęcić do udziału w konkursie osoby,
które zajmują się też malarstwem i rysunkiem.

Zobaczcie jakie czerwone - monochromatyczne prace znanych artystów wyszukaliśmy w necie :)

 

Format pracy jest dowolny, a także dajemy całkowitą wolność co do wyboru farb i mediów czy też pasteli lub kredek.

jeszcze małe przypomnienie co do nagród i zasad :)

Zasady:

 - wykonaj pracę na podany wyżej temat i opublikuj ją na swoim blogu. W poście koniecznie napisz, że praca bierze udział w naszym wyzwaniu i umieść powyższy banerek podlinkowany do tego artykułu.

- jeśli nie masz bloga - nic nie szkodzi. Umieść pracę na swoim profilu na Facebooku, Google+, albo w innej galerii, napisz że bierze udział w naszym wyzwaniu (zostaw link do nas)

- wróć do nas i zgłoś się poprzez żabkę, zostawiając nam link do konkretnego posta/pracy, a nie do całego bloga, czy profilu,

- jeśli nie masz żadnej strony, nie udzielasz się na żadnym profilu społecznościowym, nie posiadasz żadnej galerii internetowej - zgłoś pracę przez e-mail: blog@swiatartysty.pl lub na sprzedaz@swiatartysty.pl

- wyzwanie trwa do 16-go lutego,
- wyniki podamy 17 lutego,
- Zwycięzca otrzyma Bon 50 zł do wykorzystania w sklepie i zaproszenie do Gościnnych występów na naszym blogu,
- Wyróżnimy dodatkowo jeszcze dwie osoby, które otrzymają 10% rabat na zakupy w  sklepie Świat Artysty.

Serdecznie zapraszamy :D

 

Add a comment

Witajcie.

Z małym opóźnieniem, ale jednak jest. Ogłaszamy nowe wyzwanie - konkurs.

 

Tym razem tematem jest praca monochromatyczna w kolorze czerwonym, bo tak nas natchnęły Walentynki :D

Zachęcamy wszystkich do stworzenia CZERWONYCH prac dowolną techniką i stylem. Mogą to być malowane obrazy, piękne Walentynki, ufilcowane serca, ale też prace niekoniecznie związane z Walentynkami. Ważne by były całe czerwone. Czerwień może być w różnych odcieniach, można łączyć te odcienie. Dopuszczamy też niewielkie użycie koloru białego lub czarnego.

Jesteśmy ciekawi Waszych interpretacji. Zachęcamy wszystkich twórców, artystów i plastyków do wspólnej zabawy.

Nagroda:

Nagrodą w tym wyzwaniu jest

1x BON 50 zł

2x RABAT 10%

do wykorzystania w sklepie Świat Artysty

 

 Kilka zasad dla przypomnienia:

 - wykonaj pracę na podany wyżej temat i opublikuj ją na swoim blogu. W poście koniecznie napisz, że praca bierze udział w naszym wyzwaniu i umieść powyższy banerek podlinkowany do tego artykułu.

- jeśli nie masz bloga - nic nie szkodzi. Umieść pracę na swoim profilu na Facebooku, Google+, albo w innej galerii, napisz że bierze udział w naszym wyzwaniu (zostaw link do nas)

- wróć do nas i zgłoś się poprzez żabkę, zostawiając nam link do konkretnego posta/pracy, a nie do całego bloga, czy profilu,

- jeśli nie masz żadnej strony, nie udzielasz się na żadnym profilu społecznościowym, nie posiadasz żadnej galerii internetowej - zgłoś pracę przez e-mail: blog@swiatartysty.pl

 - wyzwanie trwa do 16-go lutego,

 - wyniki podamy 17 lutego.

 - Zwycięzca otrzyma Bon 50 zł do wykorzystania w sklepie i zaproszenie do Gościnnych występów na naszym blogu.

 - Wyróżnimy dodatkowo jeszcze dwie osoby, które otrzymają 10% rabat na zakupy w sklepie Świat Artysty.

 Serdecznie zachęcamy wszystkich do zabawy z nami.

 

Jako inspirację przygotowałam dla Was czerwona Walentynkę z czerwonym filcowym sercem i z czerwonym napisem LOVE :)

 

 

Mam nadzieję, że czujecie się zainspirowani i gotowi do działania.

Macie około 2 tygodni, więc zabierajcie się do pracy.

 

Nie ma obowiązku używania materiałów z naszego sklepu, ale jeśli wykorzystacie coś - będzie nam bardzo miło, jeśli o tym wspomnicie.

 

Na naszych półkach znajdziecie mnóstwo różnorodnych papierów z fakturą, przeszywanych, wytłaczanych, zdobionych kryształkami, kolorowych i typowo scrapowych. Zapraszamy do działu z papierami.

Wykorzystajcie też wszelakie farby, filce i inne pomysły jakie macie na czerwoną pracę :D

 

Zapraszam do wspólnej zabawy

 

Add a comment