Ranki i wieczory coraz chłodniejsze, niebawem artysta mróz zacznie malować piękne wzory na naszych szybach. A czy Wy w swoich pracach lubicie przedstawiać tematykę mrozu lub efekty zbliżone do tych, które tworzy w naturze?

 

 

Piękny skrzący się śnieg, gwiazdki spadające z nieba, malowidła na szybie…i nasze propozycje produktów, które pomogą uzyskać ten właśnie efekt w pracach plastycznych - wystarczy kliknąć na nazwę produktu :

 

Spray dekoracyjny - lodowe kryształki

 

 

Ice Crystals to znakomitej jakości mróz w sprayu dający efekt krystalicznych malowideł na szybie, łatwy do usunięcia płynem do mycia szyb.

Można stosować w połączeniu z szablonami lub stosować samodzielnie.

Znakomicie nadaje się do świątecznych dekoracji.  

Naklejki na szyby Maildor

 

Zestaw zawiera naklejki z aplikacjami świątecznymi.  Naklejki na podłożu przeźroczystym.

Wykonane z masy białej pokrytej brokatem.

Naklejki wykonane są bardzo dokładnie i uwzględniają detale ozdób świątecznych.

Naklejki wielokrotnego użytku.

Decor tekturowy - FROSTY IS LOVE 

 

 

Papierowy dekor w jednym z wielu wzorów.

Świetnie nadaje się do ozdobienia decoupage, pomalowania, tworzenia trójwymiarowych ozdób itp.

Medium do farb "VITRAIL" i "CERAMIC" L&B 50ml - efekt szronu

 

Frosted medium firmy L&B dodane do farb transparentnych daje efekt oszronionego, szlifowanego szkła.

Dodane do farb kryjących daje efekt szkła matowego.

Medium L&B Glass&Tile do szkła i ceramiki - efekt szronu 50ml

 

Frosted medium z kolekcji Glass&Tile dodane do farb transparentnych daje efekt oszronionego, szlifowanego szkła.

Dodane do farb kryjących daje efekt szkła matowego.

Należy łączyć w proporcji: 1/4 medium + 3/4 farby.

Nie można go wypalać i myć w zmywarkach.

Maska / szablon Craftfun 21x30cm ŚNIEŻYNKI 

 

 

Szablon/maska z tworzywa sztucznego.

Służy do odwzorowania obrazka różnymi tuszami, farbkami, gesso i pastami strukturalnymi.

Doskonała zarówno w scrapbookingu, decoupagu oraz w innych technikach dekoracyjnych. 

Szablon może być wielokrotnie używany. Po użyciu natychmiast umyć.

Cekiny konfetti Maildor ŚNIEŻYNKI

 

Cekiny o wzorze gwiazdek

Gwiazdki w trzech kolorach : srebrnym, granatowym i fuksjowym. 

Idealne do wszelkich prac dekoracyjnych.

Kryształki samoprzylepne 6mm - kolor biały

 

Perełki świetnie sprawdzą w technice scrapbooking'u, przy robieniu kartek, zaproszeń, albumów. Mogą też służyć jako dodatek do prac wykonanych decoupage'em, a także do innych technik dekoracyjnych. Można je też wykorzystać do tworzenia biżuterii i do aplikacji na ubraniach.

Kryształki są samoprzylepne, zestaw pakowany na blistrze 50 szt. kryształków.

Kolor: biały transparenty lustrzany

Serwetki do decoupage 33x33cm ŚNIEŻYNKI KOLAŻ

 

Tradycyjna serwetka do decoupage.

Powstała nowa linia tradycyjnych serwetek, rozmiar 33x33.

Nowe wzory uatrakcyjnią wasze dzieła… i nie tylko.

 

Dostępne także ile innych wzorów zimowych i świątecznych.

Stamperia brokat 20g BIAŁY

 

Błyszczący brokat, który sypiemy na klej do złoceń. Doskonale nadaje się do szablonów, do wzbogacania ozdób wykonanych techniką decoupage, lub dla dodania blasku dekoracjom wykonanym wszelkimi innymi technikami.

 


 A jak Wasze prace zimowe?

Pozdrawiam ciepło,

Add a comment

Witajcie :)

                                  

W związku ze sporym poruszeniem jakie wywołał nasz wpis http://blog.swiatartysty.pl/255-o-papierach-i-notesach-slow-kilka-gosc-swiata-artysty-dexter  postanowiliśmy poruszyć temat notatników jeszcze raz. Dziś kilka słów o notatnikach firmy Leuchtturm.

Firma Leuchtturm jest producentem kalendarzy i notatników wysokiej jakości, bardzo cenionych przez naszych klientów. Produkty te występują  w kilku rozmiarach i wersjach.

Zobaczcie co wyróżnia notatniki Leuchtturm…

Dla każdego coś dobrego…

Zobaczcie też jak szeroką kolorystyką szczycą się nasze notatniki oraz jakie wnętrza oferują :)

 

 

A dla wygody polecamy Penloop – urocze szlufki na długopis, które wklejone na wewnętrznej częśći okładki zapbiegną jego zgubieniu.

                                

  Pozdrawiam, 

Add a comment

Moi drodzy, październik już w pełni więc to najwyższy czas aby dokonać zakupów wybierając się na studia.

Na początku roku akademickiego profesorowie podają zwykle listę książek i potrzebnych materiałów na ćwiczenia i warsztaty. Ale czy na pewno większość z nich jest przydatna ? Czy faktycznie warto na początku semestru inwestować majątek w pomoce naukowe ? To pytanie nurtuje wielu z was, którzy pojawiają się z listami u nas w sklepie.

Postaram się dzisiaj na podstawie obserwacji waszych zakupów stworzyć taką listę papierniczych produktów, które KONIECZNIE POWINNY SIĘ POJAWIĆ w początkowej fazie studiów.

 

1. ołówki drewniane - my z doświadczenia polecamy ołówki Koh-i-noora o różnych gradacjach - fantastycznie się sprawdzają i są przystępne cenowo.

 

2. gumki do mazania - mamy ich w sklepie sporo, więc trudno nam wybrać tą najlepszą. Na pewno tą, która jest godna zwrócenia uwagi to gumka Milan The Master Gum 14203. kartki - to przyda się na pewno i to w potężnej ilości - tutaj nie kwestionowanym liderem jest Canson ze swoją bogatą ofertą bristoli i bloków technicznych

4. deska kreślarska

5. tuba na rysunki - jedyny słuszny wybór to Leniar. Można pozostawać przy klasyce, kupując czarną tubę lub poszaleć odrobinę z kolorem :)6. teczka na rysunki - na wybór to teczka z czarnego polipropylenu marki Leniar. Posiada klips zamykający, wygodną rączkę oraz regulowany pasek do noszenia i wiele rozmiarów :)7. skalówki i linijki Na rynku polskim to także Leniar jest niekwestionowanym liderem w produkcji akcesoriów dla kreślarzy.

Dzięki wdrażaniu nowych technologi jest największym producentem przyrządów do kreślenia i mierzenia w Europie Środkowej i Wschodniej. Przyrządy są cenione za doskonałą jakość, precyzję i estetykę. 

8. cyrkle  Na rynku polskim jest wiele marek, które specjalizują się w produkcji cyrkli - Rotring i Faber Castell to prawdziwe mercedesy w produkcji cyrkli. Najpopularniejszym cyrklem marki ROTRING to seria Compact - to uniwersalny zestaw geometryczny.

9. kalkulator

10. rapidografy i pisaki kreślarskie Faber Castell i Rystor to dwie marki godne całkowitego zaufania.

Przygotowanie rapidografu do pracy wymaga napełnienia zbiorniczka tuszem kreślarskim lub włożenia naboju kapilarnego z tuszem, który podczas rysowania spływa cienką rurką umieszczoną wewnątrz wymiennej końcówki, po powierzchni stalowej igiełki. Igiełka ta ma możliwość ograniczonego przesuwu wzdłuż rurki i dodatkowe zadanie – udrażniania prześwitu rurki. Przed dłuższą przerwą w kreśleniu (ponad jeden tydzień) konieczne jest usunięcie reszty tuszu z pisaka przez umycie go, ponieważ zeschnięty tusz, zwłaszcza w piórach o mniejszych średnicach, nie daje się usunąć i konieczna jest wymiana końcówki pisaka na nową.

Ale student potrafi i zastąpić to skomplikowane urządzenie, dlatego bardzo wygodne i popularne stały się pisaki i cienkopisy kreślarskie - Polecane do kreślenia, pisania, szkiców i rysunku technicznego. Cienkopisy Ecco Pigment stanowią znakomitą alternatywę dla dużo droższych rapidografów. Znakomicie sprawdzają się na papierze, kalce kreślarskiej, plexi i wielu innych podłożach.
Trwały, wodoodporny, intensywnie czarny tusz którym nasączony jest wkład pisaków, jest wysoce światłoodporny, co gwarantuje niezmiennie intensywne nasycenie koloru przez wiele lat. Ergonomicznie wyprofilowany uchwyt, zapewnia komfort pracy w każdych warunkach.

A tak wygląda nasz przyszła Pani Architekt gotowa do drogi - powodzenia !!! Samych łatwych zaliczeń !!!

 

 

 

 

 

Add a comment

Dziś przedstawiamy Wam naszego Gościa - Olę, która wygrała nasze Wyzwanie "Pokaż mi swój świat - swoją pasję".

"Witam, mam na imię Ola. Swego czasu wygrałam Wyzwanie Pokaż mi swój świat - swoją pasję, stąd moja obecność na blogu Świata Artysty.

W wolnych chwilach zajmuję się dekupażem, do którego chętnie wplatam inne techniki. Zdarza mi się również coś uszyć, lub przemalować jakiś mebelek. Najczęściej jednak powstają różnego rodzaju kufry, paki i skrzynie :)

Dla uporządkowania tej twórczości prowadzę bloga Żeby było kolorowo."

"Chcę Wam zaprezentować kuferek zrobiony dla ośmioletniej dziewczynki.

Do jego zdobienia wykorzystałam kilka ulubionych technik - decoupage, transfer, bejcowanie oraz szablonowe reliefy.

Zaczęłam od zabejcowania wnętrza skrzyni oraz pomalowania z zewnątrz farbą w kolorze nieco zabrudzonej bieli, bejcę dodatkowo od razu zabezpieczyłam lakierem.

Chciałam, żeby było słodko i dziewczęco, a ponieważ obserwuję u siebie ostatnio dziwne skrzywienie w kierunku różanych motywów, padło znów na te piękne kwiaty. Obrazek, jak przystało na klasyczny decoupage, pochodzi z pięknej serwetki w stylu vintage, a przyklejony i zabezpieczony jest klejem typu 3w1.

Aby było jasne do kogo należą skarby znajdujące się w skrzynce pojawiło się również imię właścicielki, wykonane metodą transferu.

Zwykle do transferowania wykorzystuję medium, jednak tym razem, ze względu na bardzo delikatną czcionkę spróbowałam odbić napis na mokrej farbie. To moje drugie podejście do tej metody i muszę przyznać, że do takich delikatnych wzorów jest bardzo dobra, nie ma problemów z białą otoczką wokół liter. Jednak do większych obrazków nadal będę używała medium, ponieważ z transferem "na farbę" trzeba się obchodzić bardzo ostrożnie, o uszkodzenie naprawdę łatwo - dlatego napis przed lakierowaniem zabezpieczyłam fiksatywą - bałam się go nawet dotknąć pędzlem :)

Wreszcie moja ulubiona część pracy :)

Od jakiegoś czasu mam po prostu kota na tle szablonów, używam ich zarówno z farbami jak i z masą szpachlową.

Tutaj występują dwa - różany szablon Stamperii na wieku, oraz z tej samej firmy szablon z kameą. Jest on o tyle fajny, że poszczególne elementy można wykorzystać na wiele sposobów - kokardkę, ramkę, czy cały motyw. Posłużył mi już nie raz, na przykład do wykonania delikatnej dekoracji na skrzyni ze słonecznikami.

Na koniec cała praca dostała kilka warstw matowego lakieru i zawieszkę do towarzystwa.

Jestem ciekawa jakie skarby w niej zamieszkają :)

Dziękuję bardzo za uwagę, Światowi Artysty za możliwość goszczenia na Blogu, a wszystkim, którzy dotrwali do końca za cierpliwość :) 

Pozdrawiam i zapraszam do siebie."

My też dziękujemy za przyjęcie zaproszenia i przygotowanie mini kursu o mieszaniu technik w decoupage.

Add a comment

W związku ze sporym zainteresowaniem przedstawionymi ostatnio flamastrami metalicznymi Faber-Castell, dziś chciałabym zaprezentować pozostałe flamastry z rodziny Pitt Artist Pen.

Wszystkie z nich znajdziecie oczywiście tu: http://www.swiatartysty.pl/pl/searchquery/pitt+artist/1/full/5?url=pitt,artist :)

Czym jest PITT Artist Pen?

To profesjonalny flamaster wyposażony w tusz łączący w sobie nowoczesność i wyjątkowe właściwości tuszu chińskiego: wodoodporność i światłoodporność. Użyty tusz jest bogaty w pigmenty, a flamaster wydajny i wygodny w użyciu. Odporny na blaknięcie nawet do 100 lat !!! Potwierdzeniem tego jest test wykonany w warunkach muzealnych – według nich aż 31 z 48 rysunków w tym czasie nie wypłowieje.

Zastosowanie

Wszędzie tam, gdzie liczy się precyzja, bogata kolorystyka oraz trwałość i uzyskiwanie ciekawych efektów…

Poznajcie rodzinę Pitt Artist Pen !

PITT Artist Pen Brush (B) & PITT Artist Pen Big Brush (BB)

-          Elastyczna końcówka w formie pędzelka gwarantuje doskonałe dozowanie tuszu i efekty aplikacji

-          Cienka końcówka znajduje zastosowanie przy tworzeniu detali, flamaster „gig brush” jest idealny do większych formatów i grubych linii

-          Szeroka gama kolorystyczne – aż 58 kolorów!

PITT Artist

Flamaster artystyczny o klasycznych końcówkach różnej grubości: S-F-M dostępne w kolorach czarnym, sepia i sangwina oraz XS (supercienka) w kolorze czarnym.

PITT Artist Pen Metallic

Dekoracyjny flamaster w 6-ciu pięknych metalicznych kolorach.

PITT Artist Pen Calligraphy

Flamaster dekoracyjny do kaligrafii ze specjalną ściętą końcówką o grubości ok. 2 mm, dostępny w kolorze czarnym, brązowym i burgundowym.

Flamastry dostępne są także w zestawach tematycznych, w których starannie dobrano grubości końcówek oraz kolorystykę – barwy popularne w rysowaniu natury, klasyczne kolory ziemi czy też szarości, które znajdują zastosowanie przy wykonywaniu szkiców oraz pracach monochromatycznych.

             

Ktoś korzystał? Chętnie posłuchamy opinii :)

Pozdrawiam serdecznie,

Add a comment

Dziś odpowiedzią na tytułowe pytanie zajmie się nasz przyjaciel Dexter. Jest on na pewno już bliżej znany fanom naszego sklepu www.twojepioro.pl, ale dziś udowadnia, że jego pasją są nie tylko pióra. Na prośbę, by zechciał pokazać swoje prace otrzymaliśmy całą galerię fotografii oraz odpowiedź.

 

 „A mogę coś napisać, proszę bardzo. :)

 Modelarstwo, to nie tylko sklejanie plastikowych samolotów zakupionych w kiosku ruchu. Od kilku lat rynek dostępnych modeli, farb, akcesoriów modelarskich bardzo się rozwinął. Można sklejać dosłownie każdy rodzaj pojazdów jaki pływa, jeździ, lata czy biega po świecie. Każdy znajdzie coś dla siebie. Ja jakiś czas temu wybrałem modelarstwo figurowe. Różne są to postacie i w różnej skali.

 Malowanie figur, to doskonała zabawa. Figury kupuje się gotowe, lub przy odrobinie zdolności tworzy własne. Gotowe – to odlewy żywiczne. Łatwe w obrobieniu z nadlewek formy. Mogą być także wykonane z metalu.

Gotowa, zakupiona figurka, często jest dla mnie bazą wyjściową do tego, co mam zamiar pokazać. Można dorobić we własnym zakresie wąsy, brodę czy całą suknię. Takie detale zmienią radykalnie naszą figurkę.

Malowanie jest bardzo podobne do malowania na płótnie. Tak samo zaznacza się cienie w zagłębieniach i rozjaśnienia na wystających elementach. Grunt, to wybrać sobie jeden punkt oświetlenia i tego się trzymać. Do malowania używam farb akrylowych oraz olejnych.

Na zdjęciach przedstawiłem poglądowo etapy powstawania jednej z figur.

Dokładnie popiersia. Wcześniej nagie, ubrałem (masa modelarska) w suknię typu charleston. Malowana grzecznie, zgodnie z kanonami wyglądu w latach 20stych. Dodatkowo dodałem pióra na zawoju.

                 

                   

                          

Dodatkowo, by nie było, że tylko kobiety maluję, przedstawiam kilka moich ostatnich prac.

              

Swoje pracę publikuję na blogu przyjaciółki:

http://madhamsters.blogspot.com/

Każdego dnia, można tam znaleźć coś nowego.”

 

My ze swojej strony bardzo dziękujemy Dexterowi ( oraz gratulujemy – prace są świetne), a Was zapraszamy do komentowania oraz odwiedzin na wspomnianym blogu.

 

Pozdrawiam serdecznie,

Add a comment

Dzisiaj w ramach cyklu Gościnne występy w Świecie Artysty jest mi niezmiernie miło powitać mojego znajomego Marcina P., który dla wielu z was znany jest pod pseudonimem Dexter.

Cudowny, ciepły człowiek, artysta, kolekcjoner, genialny znawca piór wiecznych i .... wiele by tutaj pisać.

Dexter podesłał nam bardzo ciekawy artykuł, którym z przyjemnością się z wami podzielę.

Wiele razy spotykałem się z opiniami na temat różnych papierów używanych w notesach. Oczywistym jest, że wiedza użytkownika notesu ogranicza się jedynie do metki jaką nakleja producent. Tu pojawiają się zatem opinie iż skoro ta sama gramatura, to po licho przepłacać?

Poniżej, bardzo ogólnie wyjaśniam, że gramatura to nie wszystko, a o jakości papieru decyduje bardzo wiele innych właściwości i dodatków.

"O papierach i notesach słów kilka"

Oczywistym jest, że papier papierowi równy nie jest. Jeden nadaje się idealnie do tego, by po nim pisać piórem, ale ołówek niechętnie przyjmuje. Inny zaś chłonie atrament z pióra tak, jakby chciał w kilka sekund całą zawartość zbiorniczka wyssać.

Na rynku dostępna jest ogromna ilość i różnorodność  notesów, notatników, kalendarzy wykonanych z różnego rodzaju papieru. Ceny potrafią różnić się drastycznie. Pierwsze i chyba jedyne co widzę że jest porównywane, to gramatura papieru z jakiego dany notes jest wykonany. Skoro zatem mamy dwa podobnie wyglądające notatniki czy kalendarze wykonane z papieru o identycznej gramaturze, to wybór jest oczywisty – bierzemy tańszy. Cena w pewien sposób (co jest oczywiste) zawiera także i „metkę” jaka widnieje na notesie. Za markę też się płaci. Jednak lwia część to właśnie ten papier.

Gramatura papieru to tylko jedna z wielu właściwości strukturalnych. 

Równie ważne są takie właściwości jak np: spoistość powierzchni, grubość , gładkość, przeźrocze,  dwustronność oraz zanieczyszczenie.  Na powyższe właściwości wpływa przede wszystkim jakość użytych włókien celulozy. Te wytwarzane są w przewadze z drzew sosnowych ale używa się także bawełny, lnu, konopi, trzciny, słomy i bambusa a także i makulatury. Jako dodatki i wypełniacze stosuje się skrobię ziemniaczaną, talk, kaolin, kredę czy gips. Oczywiście dodaje się także i różne substancje chemiczne lub barwniki. Wypełniacze mają za zadanie także poprawę jakości papieru w tym pożądaną przez nas gładkość, odcień i nieprzezroczystość. Różne firmy produkując papier, używają różnych proporcji wyżej wymienionych składników. Efekt – powstaje różny papier.

Same właściwości optyczne papieru można pominąć. Są osoby które lubią śnieżny papier, idealnie biały, są też i takie dla których lekko kremowa kartka jest magnesem do zakupu.  Tu raczej barwa ma znaczenie drugorzędne, zależy od preferencji kupującego i jest łatwa do identyfikacji.  Połysk powierzchni papieru także jest łatwo zauważyć.

Nie chodzi mi tu o wygląd papieru fotograficznego, ale oczywiście o delikatne zaznaczenie tej właściwości. W naszym odczuciu będzie to „śliskość” papieru przy pisaniu. Ostatnie cechy optyczne, to nieprzezroczystość  oraz dwustronność.

Nieprzezroczystość, to nic innego jak cecha, dzięki której, po zapisaniu kartki, tekst nie będzie widoczny po zakryciu jej kolejną kartką. Tu, proszę nie mylić z przebijalnością pisma.

Dwustronność, to cecha jaką czasem pomijamy w swoich obserwacjach a zwracamy niechcący na nią uwagę po dłuższym używaniu notesu/kalendarza.

Rozchodzi się wyłącznie o to, że jedna strona kartki ma inne właściwości niż druga. Idealny papier, powinien mieć obie strony kartki o identycznych właściwościach. W przeciwnym razie na jednej stronie może nam się pisać idealnie, gdy na drugiej stronie tej samej kartki, atrament będzie strzępił, włókna będą wchodziły między skrzydełka stalówki, lub atrament nie będzie chciał się wchłonąć w kartkę.

Sama struktura i ułożenie włókien celulozy a także materiał z jakiego zostały one wytworzone w połączeniu z licznymi dodatkami, wypełniaczami i uszlachetniaczami, sprawa że papier w naszym notesie otrzymuje większą odporność na naderwanie, przedarcie, zgięcie, rozwarstwianie itp.

Właściwości wytrzymałościowe. Ważna jest także wilgotność względna i bezwzględna papieru, chłonność powierzchni papieru oraz skłonność do falowania. Jeśli trafimy na złej jakości papier, to po zapisaniu kilku stron, kartki mogą się brzydko pofalować od nadmiaru atramentu.

Każdy wyrób papierowy starzeje się. Dodatki chemiczne mają temu zapobiegać, zmniejszać także skłonności papieru do elektryzowania się czy pylenia. Ogólnie mają przedłużyć trwałość wyrobu.

Jak widzimy, nie tylko gramatura papieru jest ważna.  To przecież tylko ciężar produktu (gram na metr kwadratowy). Ta masa tylko pośrednio przekłada się na grubość papieru. Biorąc pod uwagę wszystkie inne czynniki, jakie wpływają na jakość papieru, a jest ich cała masa, śmiało możemy powiedzieć, że papier firmy X o gramaturze 80 nie jest równy papierowi firmy Y także o gramaturze 80.

Użycie wyselekcjonowanych składników do produkcji celulozy oraz odpowiednie dodanie wypełniaczy uszlachetniających wyrób, do tanich procesów nie należy.  W oczywisty sposób przekłada się to na jakość papieru jaki otrzymujemy.

Wiele firm oferuje bardzo wysokiej jakości papier i wzornictwo swoich notesów, różniących się właściwościami papieru. W obrębie oferty jednej tylko firmy, możemy trafić na wyroby wykonane z papierów które nie tolerują pióra wiecznego, lub doskonale z atramentem współgrają. Także i te notatniki, które są wykonywane w 100% z surowców wtórnych, doskonale nadają się do używania z piórem wiecznym. Dzięki zastosowanym wypełniaczom i dodatkom uszlachetniającym, papier odzyskuje po procesie recyklingu, wyśmienitą jakość.


Zresztą sami zerknijcie co czołowi gracze mają do zaoferowania

Clairefontaine

 

Rhodia,

Paperblanks,

Peter Pauper Press,

Moleskine

Leuchtturm1917

 

 

Marcinie, bardzo dziękuję za przesłanie twojego artykułu i możliwość jego edycji. Natchnął mnie i przygotuję w tzw. wolnej chwili mały test i porównanie :)

A Ciebie zapraszam do pokazania na naszym blogu swoich cudnych prac !!!

 

Drodzy czytelnicy, was również zapraszam do podzielenia się swoimi opiniami, pracami i spostrzeżeniami.

Miłego weekandu.

 

 

 

Add a comment

Z pewnych źródeł wiemy, że w niektórych kręgach do Bożego Narodzenia jest całkiem niedaleko. Zwłaszcza,  jeśli mowa o kręgach artystów  zajmujących się technikami dekoracyjnymi.

W związku z tym, chcielibyśmy przedstawić Wam rewelacyjny produkt marki Faber-Castell, czyli metaliczne flamastry Pitt Artist Pen.

W 1761 roku Kaspar Faber wyprodukował swój pierwszy ołówek, od 1978 roku zarządzanie firmą przejęło już ósme pokolenie rodziny Faber-Castell, by osiągnąć pozycję światowego lidera w produkcji ołówków i kredek. Dziś FABER-CASTELL to marka globalna, która obejmuje asortyment potrafiący podołać wymaganiom klientów w w każdym wieku i różnych potrzebach.

U nas w roli głównej – metaliczne flamastry artystycze !

  • Flamastry artystyczne w kolorach wprost stworzonych do tworzenia dekoracji świątecznych : złoty, srebrny, miedziany, zielony, niebieski, rubinowy – a wszystkie w pięknych metalicznych kolorach.
  • Są idealne w kreatywnych pracach zdobniczych, rysowaniu, w scrapbookingu…

           

  • Posiadają wysokiej jakości tusz, światłoodporny i wodoodporny.
  • Nie rozmazują się na papierze!
  • Posiadają  wygodną i praktyczną końcówkę 1,5 mm.

                                    

  • Pięknie kryją – również na papierze w kolorze czarnym.

 

Wszystkie kolory znajdziecie tu: http://www.swiatartysty.pl/pl/c/Flamastry-artystyczne/83

A może macie ochotę zaproponować nam jakieś ciekawe zastosowanie flamastrów metalicznych?

 

Pozdrawiam ciepło i wciąż jeszcze jesiennie,

Add a comment

Nowy jesienny TEST!

Dłuższe i chłodne, jesienne wieczory sprzyjają artystycznemu tworzeniu dlatego mamy dla was nowy test, pozostajemy w dziale scrapbookingu i tym razem mamy dla was BAZĘ do albumu, z liczbą 30! (można ewentualnie zamienić na 40, 50, 60), 3 szt. wspaniałych buttonów firmy LemonCraft, taśmę Washi z modnym gazetowym wzorem, a także 4 kółka metalowe do spięcia albumu!

I jak, stworzycie nam coś ciekawego? już się nie możemy doczekać co nam zaprezentujecie!

Czekamy na wasze propozycje!

Piszcie do nas!

Add a comment

Badziki – czy ta nazwa Wam coś mówi? Początkującym pewnie niewiele. Tymczasem badzik  to plakietka, przypinka, button. To mały okrągły gadżet, najczęściej przypinany agrafką.

Międzynarodowe pochodzenie…

Przypinka  -  słowo pochodzenia polskiego oznaczające coś, co się przypina.

Badzik – słowo pochodzenia angielskiego, ang. badge to odznaka lub odznaczenia.

Plakietka – pochodzi od francuskiego słowa plaquette, które określa m.in. płytkę lub tabliczkę.

Button – to w języku angielskim po prostu guzik.

 

My tymczasem chcemy Wam zaproponować samoprzylepne badziki drewniane firmy Craftfun.

Badziki wykonanane są z drewna, posiadają grawerowane motywy tematyczne, dzięki czemu elementy posiadają efekt opalenia w stylu vintage.

Znaczki mogą służyć jako dodatek dekoracyjny do scrapbookingu, a także innych technik dekoracyjnych, np. decoupage. Mogą być również samodzielnym elementem dekoracyjnym.

 

Przypominamy także, że inspirację jak wykonać prace z użyciem badzików znajdziecie w jednym z naszych wcześniejszych wpisów http://blog.swiatartysty.pl/247-tester-4-zestaw-do-scrapbooking-u-panna-olivia-part-ii.

A wspomniane badziki dostępne są oczywiście w naszym sklepie: http://www.swiatartysty.pl/pl/c/Buttony%2C-znaczki-dekoracyjne/169

Pozdrawiam serdecznie i życzę miłego popołudnia  w ten piękny już niemal jesienny dzień,

 

 

Add a comment