Witajcie !
Ogłaszamy wyniki konkursu " fartuch dla artysty od świata artysty " :-)

Dziękujemy na nadesłane prace, a Panią Olgę Gibas prosimy o kontakt mailowy sprzedaz@swiatartysty.pl w celu podania adresu o wysyłki fartuszka.

Gratulujemy Pani Olgo - rewelacyjna, zwycięska praca !!!

 

A Wam jak się podoba?

 

Pozdrawiam serdecznie w ten deszczowy dzień i życzę miłego dnia :)

Add a comment

Dziś przedstawię wam niezwykłą gumkę do mazania, która właściwie nie jest gumką :)

Trochę to tajemnicze, a chodzi o tak zwaną GUMKĘ W PROSZKU!

Gumka w proszku (woreczek czyszczący) to woreczek wykonany z bawełnianej, elastycznej tkaniny, zawierający w środku drobny, miękki proszek czyszczący, a dokładniej syntetyczne wiórki kauczukowe, nie zawiera żadnych twardych elementów ściernych, typu piasek, mogących uszkodzić delikatne powierzchnie. Dzięki temu gumka w proszku to bezpieczny sposób na usunięcie kurzu i zabrudzeń z dokumentów i innych delikatnych powierzchni.

Gumka taka delikatnie usuwa brud, a także plamy z różnych powierzchni bez ich uszkodzenia, można nią usuwać nawet plamy ze ścian. Głównie służy do czyszczenia i renowacji papieru, dokumentów, prac artystycznych, rysunków, ale też starych fotografii i książek.

Umożliwia czyszczenie na sucho, nie trzeba jej moczyć a tym bardziej używać detergentów. Nie wymaga także prania, jest łatwa i bezpieczna w użyciu - każdy może nią mazać, nawet dziecko, a ponad to nie wyciera się.

SPOSÓB UŻYCIA jest bardzo prosty.

Wystarczy delikatnie ścisnąć i potrząsnąć suchą poduszką aż do uzyskania drobnego proszku kauczukowego, który pokryje czyszczoną powierzchnię. Używając poduszki lub dodatkowo delikatnego pędzelka w zależności od czyszczonej powierzchni, należy kolistymi ruchami rozprowadzić proszek na czyszczonej powierzchni. Zabrudzenia i pozostały pył najlepiej jest usunąć pędzelkiem.

Taka gumka na pewno przyda się w pracowni konserwatorów i pasjonatów antyków, ale myślę, że nie tylko, to fajny gadżet, który każdemu przyda się w domu :)

 

 

Add a comment

Nowy TEST świetny na plener!

To już kolejna nasz propozycja TESTOWANIA naszych produktów, tym razem proponujemy do przetestowania pastele suche TOISON D'OR firmy Koh-I-Noor - mamy dla was komplet aż 12 kolorów, które sami sobie możecie wybrać z naszej oferty w sklepie.

Zapraszamy do przesyłania propozycji wykorzystania ich w jakiś ciekawy, artystyczny sposób, może jakiś kolaż lub test w plenerze?

szczegóły na temat Testera na naszym blogu:
http://blog.swiatartysty.pl/wspolpraca/149-tester-swiata-artysty-propozycja
i na Facebooku.
https://www.facebook.com/notes/świat-artysty-artykuły-dla-plastyków/tester/762661533745462

Add a comment

Malowanie, rysowanie czy inne techniki dekoratorskie sprawiają wiele frajdy, ale wiele z nich wiąże się z plamami na otaczających przedmiotach oraz ubraniu. O ile farby akwarelowe czy gwasze spierzemy z ubrań bez większego problemu, to zaschnięta farba akrylowa czy farba olejna będzie nam towarzyszyć już na zawsze. Podobnie wygląda sytuacja z wieloma klejami czy mediami.

Pomalowane farbami od stóp do głów dziecko to widok, który nikogo nie zaskakuje. A czy starszy artysta nie chciałby jakoś uchronić swoich ubrań od zniszczenia w trakcie przypływu weny twórczej??

Z tej okazji mamy dla Was KONKURS !

Przyślijcie nam zdjęcie Waszej pracowni, twórczego kącika, Was w czasie pracy z artykułami plastycznymi… czekamy generalnie na wszystko, co utwierdzi nas w przekonaniu, że szczęśliwy artysta to brudny artysta :)

Spośród nadesłanych zdjęć wybierzemy jedno, a jego autor otrzyma super oryginalny, firmowy fartuch Talens.

A oto on, na tle naszego sklepu plastycznego.

 

Czekamy z niecierpliwością na Wasze zdjęcia do niedzieli 1 czerwca. Zdjęcia wysyłajcie do nas na blog@swiatartysty.pl, sprzedaz@swiatartysty.pl

Zapraszamy was również na zakupy na www.swiatartysty.pl oraz do naszego sklepu stacjonarnego w Krakowie.

 

Pozdrawiam gorąco!

Add a comment

Już od dwóch dni słońce cudownie przygrzewa a to dopiero początek tej fantastycznej pogody. Odnotowaliśmy w naszym sklepie cudowne poruszenie wśród artystów - oj moi drodzy widać wyraźnie po waszych zakupach, że ruszacie w plener.

Niekwestionowanymi liderami znikającymi z naszych półek stały się sztalugi plenerowe. To właśnie dzisiejszy post chciałabym poświęcić charakterystyce właśnie tym produktom.

Sztalugi plenerowe to niewielkiej wagi, oraz małych gabarytów przyrząd służący jako podstawowe wyposażenie artysty wybierającego się w teren. W stanie złożonym zabrać ją można ze sobą w teren i malować na wolnym powietrzu prosto z natury. Jakie to cudowne :) Ktoś się zgadza?

 

Sztalugi plenerowe doskonale sprawdzają się również tam, gdzie miejsca jest zbyt mało aby ustawić sztalugę studyjną lub trójnożną.

Jeżeli chcesz malować w małych pomieszczeniach i używać dużych formatów - użyj właśnie sztalugę plenerową.

 

W naszym sklepie znajdziecie wyselekcjonowane i sprawdzone modele sztalug plenerowych. Mamy w swoich magazynach sztalugi Adam Pałacki oraz Galfrez. Tych dwóch polskich producentów szczególnie wam polecamy TUTAJ

GALFREZ CANALETTO

To duża sztaluga plenerowa o bardzo mocnej konstrukcji gwarantującej stabilność. Sztaluga daje możliwość ustawienia podobrazia w pionie i w poziomie. Pozwalają pracować z dwoma płótnami jednocześnie.

  • Materiał: drewno bukowe impregnowane olejem roślinnym
  • Wymiary: maks. rozstaw przednich nóg 78 cm, wysokość maks. 268 cm
  • Maks. wysokość podobrazia: 200 cm
  • Waga: 4,5 kg

 

 

 

 

 

 

 

 

 

ADAM PAŁACKI 230

Jeszcze do niedawna model ten produkowany przez fabrykę Adama Pałackiego dla marki Talens. Znana była pod nazwą Amazon. 

  • Materiał: drewno bukowe impregnowane olejem roślinnym
  • Długość (po złożeniu) 85 cm

    Rozmiar podstawy 78x78 cm

    Maks. wysokość płótna 115 cm

  • Waga: 1,5 kg

ADAM PAŁACKI 239

Jeszcze do niedawna model ten produkowany przez fabrykę Adama Pałackiego dla marki Talens. Znana była pod nazwą Missisipi.

  • Materiał: drewno bukowe impregnowane olejem roślinnym
  • To sztaluga plenerowa o większej wadze dla zapewnienia lepszej stabilności.

    Wyposażona jest w praktyczny skórzany uchwyt

    Długość (po złożeniu) 93 cm

    Rozmiar podstawy 82 x 82 cm

    Maks. wysokość płótna 110 cm

    Waga 4 kg

     

    To gotowi ? Sprzęt wybrany ? My właśnie wyruszamy - do usłyszenia po weekandrzie

     

 

 

 

 

Add a comment

Witajcie!

Wiosna pełną parą zagościła za naszymi oknami, chociaż chwilami bardziej przypomina już lato. Nie zaczynasz powoli marzyć o wakacjach? Niezależnie od tego czy preferujesz wyprawę w góry czy leniwe plażowanie w ciepłych krajach, przed oczami stają same niezwykłe krajobrazy.

Który Ci się podoba bardziej?

Hawaje…

 

Górski krajobraz…

Piękna kolorystyka zdjęć przywiodła na myśl pewien pomysł. A może zamiast zdjęć własnoręcznie namalować taki obraz? Ten jeden, wymarzony…

Z tej okazji chciałam serdecznie polecić szeroką gamę odcieni jakie oferuje firma Koh-i-noor. Pastele suche Toison D’Or posiadają aż 120 odcieni, a wszystkie dostępne w naszym sklepie internetowym oraz stacjonarnym.

Sami spójrzcie…

Pastele są naprawdę wysokiej jakości, rysuje się nimi niezwykle gładko, a ich odpowiednie przywieranie do podłoża pozwala na tonowanie i tworzenie łagodnych przejść kolorystycznych.

Do szczęścia wystarczy jeszcze dobry blok do pasteli oraz fiksatywa, by zabezpieczyć efekt pracy.

 

Spróbujecie? :-) Podkreślam, że pastele są nietoksyczne, a więc mogą być używane także przez dzieci.

Pozdrawiam serdecznie !

 

Add a comment

Dziś publikujemy efekty pracy kolejnego naszego TESTERA, oto kilka słów, które napisała o sobie:

"Mam na imię Karolina i ćwierć wieku za sobą. Optymistycznie podchodzę do życia i próbuję pokolorować ten nasz szary świat :-). Rysuję i maluję "od zawsze", ale od 6 lat robię to codziennie. Nie ważne czy to obraz malowany farbami na płótnie, projekty grafiki użytkowej, portrety rysowane ołówkiem, karykatury, projekty tatuaży czy rękodzieło - dzień bez aktywności twórczej to dzień stracony.

Jestem artystą plastykiem, mam ukończone studia plastyczne, ale.. nikt mnie nie uczył rysować, ani malować. Samouk od zawsze :)"

Nasz Tester#2 testował dla nas flamastry Faber Castell Pitt Artist Pen Big Brush.

Oto relacja:

"Nigdy nie lubiłam tworzyć prac mazakami, markerami, pisakami. Służyły mi tylko do konturowania lub napisów, co zawsze spotykało się z moim niezadowoleniem - odwracając kartkę zawsze, ale to zawsze, przebijały się ślady.

Tydzień temu dostałam propozycje przetestowania 10 markerów pen big brush. Czemu nie? - pomyślałam.
Kobieta najpierw robi, a potem myśli. Gdy dostałam markery głowiłam się co z tymi cudami począć, w końcu to nie kredki, ani farby, ani tusz..

Gdy pomysł przyszedł, czasu nie było. Ale po tygodniu w końcu mogę pokazać jak funkcjonują i co można fajnego z nimi zrobić.

1. Wygląd.
Przyjechały do mnie zapakowane w kartonik z dumnym napisem "Tester".

 

10 markerów o wspaniałych soczystych kolorach. Na początku nie było mi do śmiechu widząc te kolory, bo muszę mieć co najmniej 3 odcienie jednego, żeby zrobić coś fajnego (i dobry papier, jak się potem okazało). No, ale nie mogłam narzekać. Miałam wszystkie podstawowe barwy, a nawet róż i ciemny róż :).

Budowa markerów była podobna do typowych schneiderów czy premium-ów i na tym podobieństwo się kończy. Nie śmierdzą jak one, ba, Faber Castell pozbawił ich całkowicie jakiegokolwiek 'smrodku-zapachu' za co jestem ogromnie wdzięczna. Są wyposażone w ostrą końcówkę (czytałam na pewnej stronie www, że mają właściwości pędzla, co wyśmiałam od razu jak zdjęłam zakrętkę, ale potem...), którą można kreślić naprawdę drobniutkie kropeczki.
No i wspaniałe "B" na zakrętkach, oznaczonych kolorem. Wyglądają super :-)

 

 
 Kreseczki, kropeczki, dużo kropeczek.......
 
 

Starałam się odkryć, co w nich takiego niesamowitego, ale na razie nic poza grubością kresek nie widziałam
Ale więcej zabawy było później, niesamowite odkrycie, coś a la Eureka ;-). CO NAJWAŻNIEJSZE: nie przebijają:)

2. Pigment i czary - mary.
Czarodziejskie markery - nie zdawałam sobie sprawy czym kreślę:). Jak widać powyżej, kolory są bardzo intensywne. Spróbowałam dodać odrobinę wody - namoczyłam pędzelek, pomalowałam go markerem i.. akwarelki gotowe!

 

najpierw szkic...

 

 

 

Końcówka, aż pobladła z wrażenia ;-)


Co ciekawe, gdy końcówka jest wyblakła, można nią śmiało kreślić po papierze- kolor jest wtedy bardzo delikatny. Dzięki temu można uzyskać odcień jasny i jaśniejszy:).

Marker, a prawie jak pędzel z akwarelami:)
 
3. DALSZE ETAPY
 
 
 
 
 
 
 
EFEKT KOŃCOWY:
 
 
 
Tak jak wcześniej mówiłam: papier... kiedy tusz z markera przeistacza się w konsystencję akwareli, stosujemy papier właśnie do akwareli. W sumie i tak takiego nie posiadam, a najgrubszy jaki miałam to właśnie Canson 180g/m. Przypuszczam, że pigmenty wchłaniają się lepiej, gdy jest odpowiednia gramatura papieru. 
Powyższa praca była próbą, jest formą szkicu malarskiego. Tutaj nic nie musi być proste, dopracowane, nie musi robić żadnego 'WOW', ale warto zauważyć to 'wow' w pens Big Brush Faber Castell, bo całkowicie mogą zastąpić nam akwarele. Jeśli ktos nie potrafi "wyczuć" pędzla i malowanie nim jest męką, polecam bardziej precyzyjne narzędzie jakim są właśnie Big Brush'e.
 
Jedna próba za mną, a przede mną.. portrety, portrety. Kiedy odkryłam, że czarny i siwy marker mogą mieć kilka odcieni dzięki wodzie, od razu wpadłam na pomysł:-). Z dodatkiem cukru. Do końca miesiąca mam nadzieję, że mi się uda, bo jak wiecie - życie jest nieprzewidywalne i często coś niespodziewanego może się zdarzyć."
 
"P.S. Ołówek F i cienkopis czarny były moimi wspomagaczami, gdy markery "topiły" się w wodzie."
 
"CENNA UWAGA:
Jeśli chcemy użyć markera na mokrej powierzchni, należy poczekać ok 2-3 minut.
Tak, każdy to wie. Ja też wiedziałam, a potem musiałam reanimować pracę:)..."
 
"Dziękuje bardzo Światu Artysty za to, że mogłam przetestować produkty firmy F.C.
Bez Was nigdy bym nie pomyślała, że praca z markerami może być taka przyjemna."
 
My także dziękujemy za ten wspaniały test flamastrów Pitt Artist Pen Big Brush firmy Faber Castell i tak szczegółową relację na ich temat. Dowiedzieliśmy się o ich wielu ciekawych zastosowaniach, a także, zobaczyliśmy jak wygląda gotowa praca namalowana nimi. Zachęcamy też  wszystkich do własnych testów :)
 
Add a comment

Quilling

Jest to technika z rodzaju papieroplastyki, zwana też papierowym filigranem. Służy do tworzenia ozdób takich ja karki, zaproszenia, pudełka ozdobne, samodzielne kompozycje dekoracyjne, a nawet obrazy.

Tworzy się je z wąskich pasków papieru zwiniętych w kształt spirali i odpowiednio uformowanych poprzez zagniecenie zewnętrznych warstw papieru. Tak przygotowane elementy przykleja się na zdobioną powierzchnię.

Technika wywodzi się z jubilerskiej techniki filigranu. Początek quillingu datuje się na czasy średniowiecza, gdzie ozdobne paski papieru pokryte złotą farbą naśladowały złote, filigranowe zdobienia świętych obrazów.

Zainspirowani pracami naszej stałej klientki postanowiliśmy powiększyć zdecydowanie ofertę naszego sklepu o te właśnie produkty. Tutaj możecie odnaleźć produkty do wykorzystania w tej technice http://www.swiatartysty.pl/pl/c/Quilling/146

Przede wszystkim paski, igły, nawijaki i szablony.

A dla osób, które nic nigdy nie miały z tą techniką wspólnego polecamy zestawy startowe :)

A dzisiaj już mała zapowiedź naszego nowego cyklu artykułów dotyczących quillingu.

Znajdziecie tutaj mnóstwo inspiracji i przykładowych prac naszej klientki. Specjalnie dla was Lucyna wykona kilka prac i szkoleń qullinowych.

 

Zapraszamy :)

 

 

 

 

Add a comment

Dzisiejszy post w pełni poświęcić chciałabym nowym produktom i nowej marce jaka pojawiła się jakiś czas temu w naszym sklepie.

Marka William Mitchell to światowy lider wśród producentów profesjonalne kaligrafii.

Początki marki sięgają 1820 roku, wówczas w Anglii dwaj bracia John i William Mitchell otworzyli wspólna firmę mającą na celu tworzenie przyrządów służących do pisania listów.

Pięć lat później William już samodzielnie otworzył własną działalność poszerzając i udoskonalając ofertę piśmienniczą.

100 lat później w połączeniu z Hinks, Wells & Co tworzą słynne British Pens.

Lata 60-te to dla braci Mitchell powrót do pierwowzoru rodzinnej współpracy.

Jednoczą siły a niedługo później do British Pens dołącza również słynący na całym świecie z produkcji stalówek Joseph Gillott.
 

Tak oto powstaje jedna z najpotężniejszych firm i marek, która produkuje profesjonalne akcesoria do kaligrafii klasycznej.

Odnaleźć tutaj możemy stalówki do każdego rodzaju stylu i pisma kaligraficznego (Copperplate, Italic, Post Office, Poster, Round Hand, Script, Scroll ) oraz stalówki do rysowania.

Każdy rodzaj tych stalówek odnajdziecie na naszych wirtualnych pólkach właśnie w tym miejscu TUTAJ

W najbliższych postach postaramy się dla was przetestować wszystkie rodzaje stalówek, opisać ich zastosowanie i sprawdzić jak faktycznie zachowują się podczas pracy - a będzie o czym pisać :)

Wszystkich, którzy mają jakiekolwiek doświadczenie z tym produktem zapraszam serdecznie do opiniowania i komentowania.

Pozdrawiam was gorącą.

 

 

 

Add a comment

Witajcie,

Z wielką przyjemnością ogłaszamy wyniki właśnie tego wyzwania. Posiadanie pasji to najpiękniejsza rzecz pod słońcem. kto ją ma wie dokładnie o czym mowa :)

Jest nam niezmiernie miło, że zgłosiliście tyle pięknych prac i pokazaliście nam swoją pasję.

Tym razem było nam łatwiej wybrać prace zwycięskie - odbyło się fizyczne losowanie.

Każde zgłoszenie na blogu zostało opatrzone numerem według kolejności zgłoszeń. Możecie oczywiście to sobie skontrolować, sprawdzając swoją kolejność zgłoszenia TUTAJ

Postanowiliśmy tym razem użyć tradycyjnych metod losowania, zresztą zobaczcie sami :)

 

Nasza Marysia trzęsącymi rękoma wylosowała to oto właśnie numery

No to teraz tylko pozostaje rozszyfrować kto się kryje pod tymi liczbami.

Bon 50 zł  trafia do Oli Wu !!!!

Bony 20 zł trafiają do: 

17. - Zatracona w czasie, 3. - Nats, 29. - Mój cały świat , 4. Pasje Hitori , 21 - Justyna Szatan

 

I jeszcze bardzo ważna informacja - wszystkich was zapraszamy na nasze gościnne występny na naszym blogu.  Jeżeli chcielibyście się podzielić swoją pasją jesteście u nas mile widziani.

 

Wszystkim jeszcze raz dziękuję za chęci przede wszystkim a zainteresowanych proszę o kontakt w celu odebrania nagrody - sprzedaz@swiatartysty.pl

 

 

 

 

Add a comment